3/24/2013

Lifehacker – czyli żyj i pracuj z głową


Może nie jestem jakimś sztandarowym przykładem świetnego Lifehackera. Może też nie jest tak że pracuję codziennie z wydajnością 150%. Nie osiągam także efektów godnych by porównać mnie do któregoś Rockefellera (oczywiście przesada, ale jak już porównywać to do najlepszych ;)

Jednakże, jestem tak bardzo zafascynowany lifehackingiem, jako sposobem na znaczne ułatwianie sobie codziennego życia – że postaram się zaszczepić trochę bakcyla u moich czytelników. 

Pomysł na ten wpis miałem już dawno w głowie, ale spotęgował go fakt możliwości przeczytania książki „Lifehacker – Jak żyć i pracować z głową. Kolejne wskazówki”. Dostałem ją kilka dni temu i myślę że warto by czasami odejść od tematów stricte security na rzecz innych (troszkę zbliżonych do tematyki bloga) wartościowych tematów ;)

Czym i po co istnieje lifehacking ? 



Lifehacking – to tak naprawdę umiejętność zaimplementowania i korzystania ze sztuczek zwiększających organizację, efektywność oraz zarządzanie własnym życiem. Zwykle są to ułatwiające lub/i automatyzujące codzienne czynności.
Pod pojęcie „własnego życia” – można przypisać pracę, hobby, życie rodzinne, a także żmudne i obowiązkowe prace, które trzeba wykonać – ale kombinujemy żeby zrobić je szybko i efektywnie ;)

To jest taka moja definicja lifehackingu, którą przedstawiam każdemu kto mnie pyta – „czemu jestem życiowym hackerem” ;>. Warto więc zauważyć że to nie chodzi o to że jest się życiowym hackerem i „włamuje wszędzie gdzie się da” w celu potwierdzania swoich umiejętności dla samego siebie, tylko chodzi o pewien styl życia – by unikać rutyny, żmudnych działań na rzecz kreatywnego, błyskawicznego i jak najbardziej efektywnego podejścia do obowiązków.

Lifehacking nie polega też tylko na tym, by zawładnąć własnym mózgiem do takiego stopnia, że jak coś sobie postanowimy to od razu robimy bez żadnego „ale”. Ważnym czynnikiem jest bowiem umiejętne korzystanie z narzędzi, które codziennie używamy (programy, przedmioty etc.).
Ważne jest także to, żeby umiejętnie przechodzić z jednego narzędzia na inne – tak żeby w szybkim tempie móc sprawnie z niego korzystać.

Jak zaimplementować lifehacking do swojego życia ?


Przede wszystkim poprzez wdrażanie wskazówek, które poznasz – do własnego życia. Tych porad i wskazówek jest mnóstwo w Internecie.

W pierwszej kolejności polecam zaglądać na poniższe strony (czytaj: wrzuć to lepiej w Twój czytnik RSS ;)

Na powyższych dwóch pierwszych stronach – znajdziesz przede wszystkim grom porad i wskazówek dotyczących lifehackingu we wszystkich dziedzinach Twojego życia. Począwszy od zasad i wartości, którymi powinieneś kierować się w życiu, przez zastosowania oprogramowania, które powinieneś używać na komputerze, a kończąc na liście zastosowań… klipsa biurowego (tak, to jest podstawowe konwencjonalne narzędzie lifehackera ;>)

Ostatnia strona „IKEA hackers” jest odkrytą przeze mnie niedawno stroną, która jak sama nazwa wskazuje – gromadzi porady typu „jak zastosować meble z IKEI”. Często można tam znaleźć takie zdjęcia stworzonych przez autorów mebli, że aż samemu chce się od razu takie coś zbudować – serio ;)

źródło: ikeahackers.net

A może książka na dobry początek ?


Jeśli kogoś już zafascynowała idea lifehackingu, to można pójść o krok dalej - i zakupić książkę "Lifehacker Żyj i pracuj z głową". 

Główny bohater wpisu :)

Owa książka jest zbiorem wskazówek, stricte związanych z efektywnym wykorzystaniem oprogramowania i usług internetowych. Przede wszystkim wpaja dobre nawyki, takie jak zarządzanie swoimi danymi w taki sposób, aby wszędzie mieć do nich dostęp (czyli korzystanie z chmury np. Dropbox, Google Drive). Można także zapoznać się z praktycznymi wskazówkami dotyczącymi obsługi przeglądarek, smarftonów - a także stworzenia własnej Wikipedii, w celu trzymania swoich notatek, cytatów, istotnych informacji w jednym miejscu.

Jedna rzecz, która również jest bardzo istotnym nawykiem - to tworzenie kopii zapasowych swoich danych. Czytając książkę, zauważyłem że temu tematowi poświęcono sporo miejsca - czym jak najbardziej owa ksiażka wysoko zapunktowała u mnie. Bo oprócz tematów banalnych jak tworzenie kopii swoich dokumentów, pojawiły się także takie, które omawiają klonowanie całych partycji systemowych - dzięki czemu możliwy jest szybki powrót do pracy w razie awarii ;)

Suma sumarum, książka jest najbardziej godna polecenia początkującym lifehackerom, wszystkie opisane wskazówki o wiele bardziej zwiększą Wasze wyniki produktywności. Aczkolwiek, myślę że każdy na pewno znajdzie coś dla siebie :)

Mogę to powiedzieć na moim przykładzie, z początku jak przeglądałem spis treści to pomyślałem "kurczę, ale większość z tych wskazówek już dawno wdrożyłem, to sobie raczej nie poczytam..." - a jednak potem przeglądając opis tych wskazówek, znalazłem coś dla siebie - spis wszystkich wyszukiwarek oferujących zdjęcia, filmy, dokumenty na licencji Creative Commons :)

Cóż mogę jeszcze powiedzieć ?


Rzucę cytatem, który rozpoczyna wstęp do omawianej wyżej książki...

"Najlepiej zorganizowanymi i efektywnymi ludźmi, których znam, są ci, którym udało się zaimplementować do swojego życia najlepsze sztuczki" ~ David Allen

I mam nadzieję że zmotywowałem Was choć trochę, ażeby żyć i pracować z głową, a jednocześnie szybciej dążyć do swoich marzeń :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zastrzegam sobie możliwość usuwania komentarzy, które nie są zbytnio konstruktywne pod względem merytorycznym.